zamknij

Łukasz Kohut

Liberum veto dla Planu Marschalla? Oby nie!

2020-12-02

Doszliśmy do kolejnej ściany na arenie międzynarodowej. Jeszcze w lipcu, po długim spotkaniu i negocjacjach Rady Europejskiej zachwycony Premier Morawiecki mówił, że mamy przed sobą w Europie ,,drugi Plan Marschalla”. I zaiste tak jest.

Nowy budżet Unii Europejskiej składa się z dwóch części: regularnych, siedmioletnich ram finansowych – 1090 mld euro oraz Funduszu Odbudowy – Next Generation EU okrzykniętym właśnie ,,nowym Planem Marschalla”, opiewającym na 750 miliardów euro.

I tak – to prawda - UE chce zabezpieczyć praworządność i właściwe wydawanie tych kolosalnych pieniędzy. Kogoś to w ogóle dziwi?

W artykule 2 Traktatu Lizbońskiego czytamy „Unia opiera się na wartościach poszanowania godności osoby ludzkiej, wolności, demokracji, równości, państwa prawnego, jak również poszanowania praw człowieka, w tym praw osób należących do mniejszości. Wartości te są wspólne Państwom Członkowskim w społeczeństwie opartym na pluralizmie,niedyskryminacji, tolerancji, sprawiedliwości, solidarności oraz na równości kobiet i mężczyzn”.

Z kolei w artykule 322 Traktatu o funkcjonowaniu UE mamy zapis: „Parlament Europejski i Rada, stanowiąc zgodnie ze zwykłą procedurą ustawodawczą i po konsultacji z Trybunałem Obrachunkowym, przyjmują w drodze rozporządzenia: zasady finansowe określające w szczególności warunki uchwalania i wykonywania budżetu oraz przedstawiania i kontrolowania rachunków; zasady,które organizują kontrolę odpowiedzialności podmiotów finansowych, w szczególności urzędników zatwierdzających i księgowych”.

O co więc walczy obecnie polski rząd? Napiszę to wprost – polski rząd walczy o zgodę na łamanie prawa i praworządności pod rękę z premierem Węgier Wiktorem Orbanem – przyjacielem Vladimira Putina. Z tym, że sytuacja jest bardzo poważna. Ewentualne veto zablokuje całkowicie Fundusz Odbudowy (a więc Polska po raz drugi zrezygnuje z Planu Marschalla – jak w 1947 roku, a mówi się, że ,,Polak mądry po szkodzie”), a siedmiolatka będzie oparta na prowizorium budżetowym – pieniądze dostaną rolnicy i utrzymane zostaną zręby starych funduszy i to także z uwzględnieniem mechanizmu praworządności!

Kto straci – niestety kolejny raz Śląsk, bo zablokowany zostanie kompletnie np. Fundusz Sprawiedliwej Transformacji czy program Prawa i Wartości (program wspierający organizacje pozarządowe). Zatrzymana zostanie także dalsza integracja europejska i bardzo rozsądne nowe rozwiązania – np. wspólne unijne obligacje czy wprowadzenie opłaty dla krajów trzecich (Rosja,Chiny, Indie) czyli tzw. granicznego podatku węglowego – chodzi o to, by te kraje, które nie redukują emisji płaciły opłatę celną za swoje nieekologiczne produkty - w UE. Bardzo dobre rozwiązanie ochronne dla naszego przemysłu i biznesu.

Wracając do polskiego veta – tutaj nie ma żadnej logiki. Ten rząd lekką ręką odrzuca ponad 27 mld euro z Funduszu Odbudowy, bo nie rozumie, że Unia Europejska to, poza wspólnym rynkiem, także wspólnota wartości, ale przede wszystkim organizacja, dzięki której w Europie od kilkudziesięciu lat nie mieliśmy wojny w granicach UE.

Pytanie – w co gra rząd? Nie wiem, ale wiem, że polską racją stanu jest członkowstwo w Unii Europejskiej. Nie mam żadnych wątpliwości. Mam jednak także niedoparte wrażenie, że rząd PiS ma kompletnie inną wizję przyszłości i to jest bardzo niepokojące i niebezpieczne.

 


Chciałbyś pisać bloga? Napisz do nas: kontakt@tupolska.com

Łukasz Kohut

Łukasz Kohut

Łukasz Kohut - poseł do Parlamentu Europejskiego, politolog, fotograf.

Redakcja Rybnik.com.pl nie odpowiada za treści oraz materiały publikowane przez użytkowników platformy blogowej. Treści i materiały publikowane przez Użytkowników stanowią prywatne opinie Użytkowników, za których publikacje Redakcja nie ponosi odpowiedzialności.

Oceń publikację: + 1 + 42 - 1 - 73

 

Komentarze (1):
  • ~rzyt 2020-12-03
    13:36:12

    76 27

    Tego na trzeźwo nie da się czytać.
    Zgodnie ze słowami piosenki "Oczy szeroko zamknięte" Kohut próbuje tworzyć swoją wizję świata Polski z Putinem. Ta płyta jest zgrana panie pośle; wymyśl pan coś nowego.

    Fundusz Sprawiedliwej Transformacji przeznaczyłbym na edukowanie z historii takich jak pan. No, ale logika nie jest i nie była nigdy pana dobrą stroną, więc wolty jakie są pana udziałem liczą na krótką pamięć wyborców.

    Może Pan pamięta co zrobił Korwin Boniemu?

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.