zamknij

Łukasz Kohut

Fundusz Sprawiedliwej Transformacji

2021-05-20

Chciałbym Państwu przedstawić Fundusz Sprawiedliwej Transformacji. Pracowałem nad tym funduszem w Komisji ITRE - Przemysłu, Badań Naukowych i Energii. Historia tego funduszu jest zastanawiająca, bo PiS, który tak głośno krzyczał w kampaniach o obronie górników i całego przemysłu - w połowie zeszłego roku - duże pieniądze dla branży - zwyczajnie odpuścił...

Fundusz Sprawiedliwej Transformacji przyjęty!

W tym tygodniu ostatecznie przyjęliśmy w Parlamencie Europejskim Rozporządzenie o ustanowieniu Funduszu Sprawiedliwej Transformacji - FST.

Ogromną większością głosów - za głosowało 615, przeciw 35, 46 wstrzymało się.

Fundusz opiewa na 17,5 mld EUR. Z tego dla Polski 4,4 mld euro, które ma trafić do sześciu regionów związanych z górnictwem.

Największa część może przypaść województwu śląskiemu - niemal połowa całej puli, czyli 2,07 mld euro.

Pieniądze te przeznaczone będą m.in. na projekty dotyczące przekwalifikowania pracowników związanych z branżą wydobywczą, tworzenia nowych miejsc pracy, rekultywacji terenów pokopalnianych czy walki ze smogiem.

Ale! W tej beczce miodu jest łyżka dziegciu.

Mogło być znacznie, znacznie więcej. W komisji europarlamentarnej ITRE, gdzie pracowałem nad Rozporządzeniem, chcieliśmy na FST 44 mld EUR. Komisja Europejska była skłonna dać niewiele mniej - 40 mld EUR. Ale w lipcu 2020 r. wydarzyła się Rada Europejska. A na niej wydarzył się Premier Morawiecki i oddał lekką ręką 22 mld EUR z FST walcząc z zasadą praworządności. Której i tak nie przewalczył.

I wciąż może być o połowię mniej. Jeśli Polska do końca roku nie zobowiąże się do celu neutralności klimatycznej do 2050 r. Wtedy FST zostanie Polsce obcięty o połowę. Dlaczego tylko Polsce? Bo Polska jako jedyna nie zadeklarowała tejże neutralności.

Choć, co warto przypomnieć - neutralność NIE oznacza braku emisji. Oznacza tylko, że emisje szkodliwych gazów są równoważone przez usuwanie dwutlenku węgla z atmosfery.  

Co jeszcze mnie bardzo, bardzo zastanawia - to głosowanie nad podatkiem od śladu węglowego w Parlamencie Europejskim. Nikt z europosłów Zjednoczonej Prawicy nie poparł tego podatku. A tą opłatę mają płacić firmy z krajów trzecich, gdzie produkuje się w warunkach mniej ekologicznych niż w Unii Europejskiej, a więc Rosja, Brazylia, Chiny. Rosja zarobi bez tego podatku 60 mld euro w ciągu następnych kilku lat!A Unia, a więc i Polska (głównie Śląsk), tyle dokładnie stracą. To się w głowie nie mieści. Myślałem, że to jakiś błąd w głosowaniu, ale po ostatnim głosowaniu w tym tygodniu, gdzie europosłanka Kempa zagłosowała przeciw miliardom dla Polski z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji i jest z tego dumna, już chyba czas dopuścić każdą możliwość. Dodam, że funduszu dla górników nie poparła również europosłanka Zalewska.

Ręce opadają. 

  


Chciałbyś pisać bloga? Napisz do nas: kontakt@tupolska.com

Łukasz Kohut

Łukasz Kohut

Łukasz Kohut - poseł do Parlamentu Europejskiego, politolog, fotograf.

Redakcja Rybnik.com.pl nie odpowiada za treści oraz materiały publikowane przez użytkowników platformy blogowej. Treści i materiały publikowane przez Użytkowników stanowią prywatne opinie Użytkowników, za których publikacje Redakcja nie ponosi odpowiedzialności.

Oceń publikację: + 1 + 118 - 1 - 131

 

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.