zamknij

Wideo

Niezależny Program Informacyjny 256

>Czy rybniczanom przypadły do gustu zmiany organizacji ruchu w Rybnickiej Strefie Śródmiejskiej? Co mogą, a czego nie mogą rowerzyści w centrum miasta? Odpowiedzi na te i inne pytania w kolejnym wydaniu naszego programu.
2011-04-08 Autor: Redakcja
Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (10):
  • ~Tadeusz Dybala 2011-04-08
    22:24:39

    0 0

    No i bardzo dobrze, że w końcu rower został uznany za ekonomiczniejszy pojazd niż samochód. Popieram takie rozwiązanie. Widzę jednakże jeden mankament a mianowicie, znowu zrobiono zawody sportowe dla osób niepełnosprawnych. W 30 minut to niepełnosprawny na wózku nie zdąży załatwić żadnej rzeczy i tutaj się bardzo dziwię, gdyż prezydent też jest osobą niepełnosprawną a już w drugim miejscu niepełnosprawni nie będą w stanie załatwić spraw, takich jak np. jak u tego pana który się wypowiadał jako pierwszy, nie będą wstanie kupić książek dla swoich uczących się dzieci. Przed UM również jest koperta dla niepełnosprawnych i czas 30 minut. Przecież nikt w to nie uwierzy, że w UM da się w pół godziny załatwić sprawę, tym bardziej jak trzeba objechać na wózku cały UM aby się dostać do niego. Pamiętajcie urzędnicy, że osobą niepełnosprawną nie kieruje lenistwo tylko konieczność, taka osoba musi tam wjeżdżać a w jakim czasie sobie da radę załatwić sprawę jest niezależne od niej.

  • ~ 2011-04-09
    09:44:28

    0 0

    nie chce siać kapy, ale w tym mieście żyje się coraz gorzej.

  • ~dhakarey 2011-04-09
    12:43:20

    0 0

    Panie Tadeuszu, co do niepełnosprawnych to nie do końca się z Panem zgodzę. Część osób właśnie naginała te uprawnienia i stąd taka decyzja. W mieście faktycznie jadąc do jednego sklepu idzie załatwić sprawę w pół godziny, a jeżeli osoba niepełnosprawna ma do pozałatwiania sprawy w paru miejscach, to nie wierzę, aby podjeżdżała autem pod każdy punkt, tylko zaparkuje na rynku i chodzi po mieście. W takim wypadku równie dobrze może zaparkować za darmo na dowolnym parkingu w obrębie rynku. Co do UM to od frontu jest miejsce na 1/2 godziny, ale z tyłu też jest wejście i parking miejski z darmowym parkowaniem dla niepełnosprawnych i na dodatek z drzwiami przesuwanymi, a od frontu są jeszcze schody. Więc osoba na wózku i tak by musiała podjechać od tyłu. Więc robienie rozgłosu o to jedno miejsce nie ma sensu. A osobiście mi się wydaje, że jeżeli taka osoba będzie stała nawet 45 minut czy trochę więcej, to SM przymknie na to oko. Chodzi o osoby stojące np 6-8 godzin, albo w ogóle całą dobę. Gorzej z mieszkańcami nie mającymi wjazdu do posesji. Wcześniej mogli wykupić bilet na parking na cały miesiąc, a jak np. w piątek wieczór parking był pełny, to można było stać pod domem. Teraz nie ma takiej możliwości i chcąc nie chcąc czasem muszą łamać prawo.

  • ~Tadeusz Dybala 2011-04-09
    13:24:44

    0 0

    Tak niektórzy nadużywają, że tak powiem uprawnień, ale to nie może być powodem aby ci którzy naprawdę są w takiej potrzebie będą mieli poważnie utrudnione życie. Nie zgodzę się z tym, że osoba niepełnosprawna może zaparkować na pobliskim parkingu, gdyż mamy parkingi jakie mamy i dojazd po takich dziurach do miejsca załatwienia sprawy jest prawdziwym dla niepełnosprawnego rajdem Paryż- Dakar. Przy UM są dwa miejsca dla niepełnosprawnych, od strony Rynku z oznakowaniem 30 min. po pierwsze, jaki jest cel tworzenia takich miejsc UM po przeciwnej stronie wejścia dla niepełnosprawnych. Po drugie miejsca, które są z przodu właśnie tam gdzie jest wejście dla niepełnosprawnych ma mankament taki, że jak się chce wjechać na parking przed UM to trzeba wpierw zajść do UM i poprosić aby otwarto szlaban. Sam wypróbowałem na własnej skórze, jadąc zameldować 92 letnią osobę, która maże przejść tylko parę metrów. Zanim wjechaliśmy tam to biegłem do UM a samochody za mną trąbiły i pokazywały mi, że coś nie tak mam z głową aby tam stać. Jak widać problem jest złożony. Nie zmienia to jednakże faktu, że dobrze będzie jak na Rynku nie będzie samochodów. ZAŚ CO DO STRAŻY PRZEŻYŁEM TO JAKĄ ONI WYROZUMIAŁOŚĆ MAJĄ. Widziałem jak facet, który przyjechał na wózku miał za wycieraczką mandat i musiał jechać do siedziby SM. Nie wiem czy mu darowano, mnie raz darowano ale zaznaczono, że jestem zanotowany i następnym razem już nie będzie darowane.

  • ~Tadeusz Dybala 2011-04-09
    13:36:59

    0 0

    Dla takiej osoby jest to ubliżające, że jeszcze się musi tłumaczyć ze swojej niepełnosprawności. Proszę nie odbierać moich słów jako atak na prezydenta tylko poruszenie faktycznego problemu. Mogliby sobie darować ten jeden przepis, przecież nie każdy ma tyle pieniędzy i chodów aby załatwić sobie protezy w standardzie jakie ma prezydent. Obok Urzędu Pracy były 2 miejsca dla niepełnosprawnych zamieniono je na miejsca dla urzędników, na jednym stoi TERESA Bierza, na parkingu policyjnym również były 2 miejsca zlikwidowano je, jakby niepełnosprawnych np. nie okradano, ale tam znowu nie ma jak się dostać do budynku Policji. Jak widać nie jest to aż tak pięknie w naszym mieście. Byłem nawet świadkiem jak policjant podniesionym głosem opi..... gościa gdzie sobie tam wjechał i że zaraz dostanie mandat jak nie wyjedzie. Po prostu brakuje dobrej woli.

  • ~ 2011-04-09
    14:09:52

    0 0

    panie dybała przecież niepełnosprawni mogą parkować na focusi,e jak wszyscy inni i nie ma chyba problemow z dojsciem gdziekolwiek?

  • ~dhakarey 2011-04-09
    15:49:39

    0 0

    Nie wszyscy, co mają legitymacji osoby niepełnosprawnej i wjeżdżają na rynek mają problemy z chodzeniem, to jest tylko jakiś procent osób. Z parkingu przy ul. Brudnika nie ma problemu żeby wózkiem inwalidzkim gdziekolwiek dojechać. Dalej, na rynku nie ma zakazu wjazdu osobom niepełnosprawnym, tylko jest to ograniczone do pół godziny. Załóżmy że jestem niepełnosprawnym i chce kupić leki, to podjeżdżam pod aptekę i kupuje od ręki (jest specjalne okienko); coś w banku załatwić - myślę że do pół godziny jest opcja wyrobienia się; Kupić jakieś ubranie - odwiedzenie jednego punktu też się mieścimy w pół godziny, a jeżeli planujemy odwiedzić parę sklepów, to przecież nie będziemy podjeżdżać od punktu do punktu, tylko przejdziemy, a jak przejdziemy, to równie dobrze można zaparkować na Brudnioka i przejść. Jeżeli chcemy załatwić wszystko na raz - podobnie. Zresztą poszczególne ulice są zasłupkowane. Zmieni się tylko miejsce parkingowe - zamiast rynku na parking. "Widziałem jak facet, który przyjechał na wózku miał za wycieraczką mandat i musiał jechać do siedziby SM" - a wystawił kartkę, że jest inwalidą? Często jestem na rynku i słyszę tłumaczenia i jednej i drugiej strony. I proszę mi wierzyć, że ludzie czasami mają taka wyobraźnię, że głowa boli. Jak były wprowadzone nowe przepisy, to rozmawiałem ze strażnikiem, który rozdawał ulotki wjeżdżającym. Wten czas wjechało około 10 osób z kartą inwalidzką - 9 powiedziało ok, tylko się dopytywali na jakich warunkach można wprowadzić....

  • ~dhakarey 2011-04-09
    15:53:30

    0 0

    takie ograniczenie. Natomiast jeden się ostro pluł że on nie będzie brał biletu i wogóle bo nie umie chodzić. Znam tego pana i wiem, że nie ma problemu z chodzeniem i spokojnie mógłby stanąć na parkingu i się przejść (nie chce zdradzać kto, jakim autem itd) tym bardziej że cały dzień spędza na mieście, a nie w najbliższej okolicy zaparkowania swego auta.

  • ~Tadeusz Dybala 2011-04-09
    17:14:22

    0 0

    dhakarey ja wiem, że niektórzy nadużywają legitymacji ale trzeba mieć na uwadze tych, którzy na prawdę ją potrzebują. Wiem z swojego doświadczenia, że jest duży problem. Problem nie dotyczy samego rynku, ale jak już pisałem Urzędu Pracy; Urzędu Miasta; naszego rybnickiego Narodowego Funduszu Zdrowia, przed którym ostatnio stałem za nim mi bramkę otwarto 15 minut, przy którym trzeba wyjść z samochodu aby nacisnąć sygnał do otwarcia, wyobraźcie sobie sytuację wychodzenia człowieka z wózkiem inwalidzkim i Policji. Gdy się jedzie z poważnie chory człowiekiem, który się nie potrafi poruszać a który jeszcze wózka nie posiada to jest problem. Proszę nie mówić, że mogą parkować na Fokusie czy innym parkingu. Trzeba naprawdę być niepełnosprawnym aby to zrozumieć. Proszę nie brać pod uwagę ludzi którzy nadużywają legitymacji i wrzucać wszystkich do jednego worka. Piszę tylko o przypadkach z którymi miałem do czynienia i wierzcie mi, że w przypadku jak np. urzędniczka miasta schodziła do petenta 20 minut a on się martwił nad swoim samochodem po drugiej stronie UM. Chciał w między czasie pojechać tam i objechać urząd i jeszcze raz zaparkować. Mam nadzieję, że w końcu w naszym mieście będzie się ułatwiać niepełnosprawnym życie a nie utrudniać. Karty wydaje się tylko osobom, które mają problemy ruchowe i teki wpis jest w orzeczeniu o stopniu niepełnosprawności. Nie patrzcie na człowieka czy ma ręce czy nogi bo problem może być w czymś innym.

  • ~Tadeusz Dybala 2011-04-09
    17:30:31

    0 0

    Żeby żądać stosowania się do wszystkich reguł to samemu trzeba dawać przykład, mówię o tym, proszę zobaczyć: http://tadeusz-dybala.blog.onet.pl/

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Sonda

Co widzielibyście w miejscu dawnego Praktikera?










Oddanych głosów: 2635